Oto Myszka padnięta po baraszkowaniu w basenie. Była tak zmęczona, że bez protestów zniosła sesję zdjęciową.
niedziela, 25 stycznia 2009
Zasłużony odpoczynek ;)
No to nadrabiam sobie zaległości.
Oto Myszka padnięta po baraszkowaniu w basenie. Była tak zmęczona, że bez protestów zniosła sesję zdjęciową.


Oto Myszka padnięta po baraszkowaniu w basenie. Była tak zmęczona, że bez protestów zniosła sesję zdjęciową.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

3 komentarze:
Pozdrawiamy serdecznie zmęczonego Asiolka. :)
śliczniusia :)
Dziękujemy i za pozdrowienia, i za komplement.
:))))))))))))))))))))))
Cmok, cmok!
Prześlij komentarz